pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie pless.pl

medium nr 1 w Pszczynie
praca, pszczyna, czechowice, bielsko, tychy

Sport

  • 9 września 2017
  • 10 września 2017
  • wyświetleń: 7397

Raz na służbie, raz na szosie - kolarska pasja sierżanta z Pszczyny

Można powiedzieć, że prawie nie zjeżdża z drogi, bo jak nie służba w patrolu, to kolarski trening. Policjant z pszczyńskiej drogówki rowerowej pasji poświęcił się po swoich 30- tych urodzinach. Trenuje od 8 lat. Każdego dnia, po lub przed pracą, wylewa hektolitry potu na szosie. Jeździ, bo - jak sam mówi - w ten sposób spełniają się jego marzenia.

Sierżant Piotr Kiełkowski z pszczyńskiej policji · fot.


Sierżant Piotr Kiełkowski służbę w policji rozpoczął 17 lat temu. Początkowo jako policjant wydziału prewencji, a od 5 lat w pszczyńskiej drogówce. Pytany, dlaczego kolarstwo, bez zastanowienia odpowiada, że marzył o tym. O dobrym rowerze również i wszystkich innych akcesoriach kolarskich, a przede wszystkim o jeździe w peletonie w innymi rowerowymi zapaleńcami. Taką grupę kolarskich pasjonatów tworzy wraz ze swoimi kolegami z byłego teamu Suszec- Krupiński. Przyznaje jednak, że pierwsze lata przemierzał szosy samotnie. Podkreśla, że teraz jest łatwiej, bo wspólnie i pod okiem trenera.

To właśnie profesjonalizm fachowca sprawił, że sierżant Kiełkowski zaczął w tym roku odnosić pierwsze sukcesy. W maju zajął III miejsce w Międzyrzeczu Górnym w organizowanym tam II Przełajowym Rajdzie Rowerowym Policjantów. Na VII pozycji uplasował się natomiast w wyścigu Mistrzostw Polski Służb Mundurowych w Żyrardowie na Mazowszu. Dużym sukcesem było również XII miejsce, które zajął w kategorii amatorów, w grupie policjantów, podczas odbywającego się w sierpniu w Bukowinie Tatrzańskiej Tour de Pologne.

Sierżant Piotr Kiełkowski z pszczyńskiej policji · fot.


Nie jest łatwo, jak podkreśla, jednak dzięki wsparciu rodziny i przełożonych nie miał jeszcze przerwy w treningach. Oczywiście, poza dwoma tygodniami, tymi zalecanymi przez trenera. Teraz przed nim długi, jesienno- zimowy okres przygotowań do sezonu wiosennego. Zachęca wszystkich do aktywności fizycznej. On dzięki temu stracił 24 kilogramy i czuje się świetnie, jak na swoje prawie 40 lat. Pytany, co mu życzyć?- milczy i tylko się uśmiecha. Sierżant Kiełkowski jest bowiem bardzo skromnym człowiekiem i tak naprawdę mało kto wie o jego pasji i trudach związanych z codziennym treningiem.

new / pless.pl, źródło: KPP Pszczyna

Reklama

LINKI MODUŁ 1

LINKI MODUŁ 2

Komentarze