pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie pless.pl

medium nr 1 w Pszczynie
  • 26 grudnia 2016
  • wyświetleń: 8363

Łukasz Piszczek nie wyklucza powrotu do LKS Goczałkowice

Na łamach Przeglądu Sportowego Łukasz Piszczek przyznał, że po zakończeniu profesjonalnej kariery chętnie zagrałby jeszcze w drużynie LKS Goczałkowice. Problemem nie byłoby, gdyby nawet miał zagrać w klubie z powiatu pszczyńskiego jako stoper.

piszczek


Przegląd Sportowy w rubryce "Przesłuchania" co pewien czas publikuje pytania dla sportowców i trenerów. Autorami ich są byli koledzy z boiska i hal sportowych. Tym razem "pod lupą" znalazł się Łukasz Piszczek i trzeba przyznać, że wywiad był bardzo ciekawy, co więcej... pojawiła się w nim wzmianka o zespole LKS Goczałkowice.

Pytanie związane z klubem z Goczałkowic zadał Łukaszowi Piszczkowi jego wieloletni przyjaciel i kolega z drużyny klubowej oraz narodowej - Jakub Błaszczykowski. Kuba zapytał Łukasza czy ten widzi siebie w wieku 45 lat na stoperze w drużynie LKS.

- Jak zdrowie pozwoli, to już po zakończeniu profesjonalnej kariery mógłbym zagrać w Goczałkowicach. I to nawet na stoperze. Gdyby tak się stało, przebyłbym drogę podobną do taty, który też zaczynał jako ofensywny zawodnik, a kończył jako środkowy obrońca w Goczałkowicach - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" piłkarz Borussii.

Taka odpowiedź na pewno cieszy kibiców z naszego regionu. Niewykluczone, że grający w LKS Łukasz przyciągnąłby na trybuny prawdziwe tłumy.

Pełen wywiad z Łukaszem Piszczkiem znajdziecie na stronie: ofensywni.przegladsportowy.pl/2016/12/24/przesluchanie-lukasz-piszczka-ziemniaczany-potwor-i-nauka-jedzenia-sztuccami/

new / pless.pl

Reklama

LINKI MODUŁ 1

LINKI MODUŁ 2

Komentarze